Snowkiting

 
Wielu z nas na pewno wie, co to jest kitesurfing. Ten sport wodny ma jednak swój zimowy odpowiednik, o którym wie już niewielu. Snowkiting to sport, łączący latawiec z nartami lub snowboardem. Teren, na którym uprawia się ten sport zimowy może być zarówno płaski, jak i górzysty. Potrzebny jest jednak wiatr. Do sterowania latawcem znajdującym się na odległości około 20 metrów i wpiętego w uprząż snowkitera, służy drążek sterowniczy lub manetki. Sport ten jest dużo łatwiejszy do nauki od wodnego odpowiednika ze względu na łatwiejszy start z twardej powierzchni. Pamiętając o tym, że upadek na śnieg lub lód może zaboleć, zaleca się ubieranie ochraniaczy, kasku i odpowiedniego ubioru. Skarpety sportowe są doskonałe do uprawiania sportów – nie tylko tych ekstremalnych.



Kurtki narciarskie zalecane są głównie po zakończeniu jazdy, po to, żebyśmy mogli się szybko ogrzać. Latawiec, który nas napędza może mieć powierzchnię do ponad 20 metrów kwadratowych, a rekordowe prędkości jazdy wynoszą ponad 100km/h! Wielkim plusem tego sportu jest to, że nie musimy kupować odpowiednich nart. Narty używane w narciarskie alpejskim niczym nie różnią się od nart do kitesurfingu, choć najczęściej używane są te typu Freestyle – z podgiętymi przodami i tyłami, co pozwala na jazdę i lądowanie zarówno przodem, jak i tyłem do kierunku jazdy. Jeśli chodzi o snowboardy, to najczęściej używane są te z miękkimi wiązaniami. Dlaczego? Ponieważ dzięki nim łatwiej można wykonywać różne skoki i ewolucje. Po jeździe ważne jest to, żeby odpowiednio zakonserwować sprzęt. Pozwalają nam na to impregnaty, dzięki którym nie musimy obawiać się rdzy i wiemy, że sprzęt wytrzyma w dobrym stanie do kolejnego razu. Snowkiting, mimo że jest nowym sportem, już cieszy się ogromnym zainteresowaniem i z roku na rok ma coraz więcej miłośników.