Narty wodne

 
Narty kojarzą nam się od razu ze śniegiem, wyciągami, tym że trzeba przygotować rękawice narciarskie i ciepłe ubrania… a tu masz, nie tylko! Istnieje bowiem sport wodny – narciarstwo wodne, które całkowicie różni się od tego uprawianego na śniegu. Sport ten polega na jeździe na jednej lub dwóch nartach po wodzie, najczęściej za holującą motorówką. Aby móc holować narciarza wodnego trzeba mieć na to licencję i patent uprawniający do prowadzenia takiej motorówki. Każdy, kto spróbował narciarstwa wodnego chociaż raz – chętnie kontynuuje naukę. Podczas zawodów wyróżnia się kilka konkurencji: jazda figurowa – podczas której wykonywane są różnego rodzaju ewolucje; skoki na odległość – to skoki z najazdem na skocznie; slalom – w którym narciarz mija 6 boi, a do punktacji liczy się nie tylko szybkość przejazdu, ale także ilość poprawnie ominiętych boi.



Z narciarstwem wodnym można się dziś spotkać nie tylko na jeziorach i zalewach, ale także rzekach i zamkniętych zatokach morskich. Co dwa lata organizowane są Mistrzostwa Świata, a co roku - Mistrzostwa Europy. W Polsce, pierwszych narciarzy wodnych można było zobaczyć pod koniec lat 50 na jeziorach śląskich, a także w Augustowie, Szczecinie i niedaleko Warszawy – na jeziorze Zegrze. Niedługo potem zaczęto organizować coroczne Mistrzostwa Polski w: slalomie, skokach, jeździe figurowej i kombinacji trzech konkurencji. W czołówce byli nie tylko zawodnicy Legii Warszawa, ale także – o dziwo – czołowi hokeiści Polski. Zastosowanie elektrycznych wyciągów linowych nart wodnych pozwala na rezygnowanie z motorówki holowniczej, co daje możliwość jazdy nawet na wąskim pasie wodnym. Narciarstwo wodne, dzięki dostarczaniu adrenaliny i możliwości przebywania nad wodą, cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród młodzieży.